Nozdrzec- Hłudno- Izdebki- Wesoła

Urząd Gminy w Nozdrzcu, źródło: Internet
Urząd Gminy w Nozdrzcu, źródło: Internet

Swoją przygodę zaczynamy na parkingu przy budynku Urzędu Gminy w Nozdrzcu. Po tej samej stronie nieopodal znajduje się Szkoła Podstawowa im. Aleksandra Fredry oddana do użytku 1 września 1994 roku. Od 1997 roku funkcjonuje przy niej sala gimnastyczna.

Pierwsze wzmianki o szkole parafialnej w Nozdrzcu pochodzą z 1860 roku. Budowę szkoły wspomógł właściciel wsi Ludwik Skrzyński. Budynek szkolny postawiono na kamiennej podmurówce, a dach pokryto gontem. Pierwszym nauczycielem był Jan Ziółkowski, a po nim od 1868 roku uczył Józef Bober.

Kolejne wzmianki informują, że przed wojną szkoła mieściła się w budynku Sióstr ze Zgromadzenia św. Dominika w dwóch wynajętych salach. Od 1 września 1939 roku do 12 listopada tego samego roku nastąpiła przerwa w nauce. Siostry Dominikanki uczyły do 1 kwietnia 1940 roku, kiedy to zostały zastąpione przez przydzielonych zarządzeniem Inspektora Szkolnictwa w Sanoku nauczycieli. W latach 1940–1941 wojsko niemieckie zajęło szkołę na kwatery. Nauka odbywała się w domu gromadzkim w jednej sali. Później wynajęto jedną izbę szkolną u kowala Kijowskiego. Od początku roku szkolnego 1941 po zwolnieniu klas przez wojsko nauka znów odbywała się w budynku Sióstr Dominikanek.

Latem 1944 roku szkoła była zajęta na szpital wojskowy Armii Czerwonej. 6 lutego 1945 roku otwarto w szkole kurs wieczorowy dla młodzieży dorosłej z programem pełnej klasy VII. Staraniem grona nauczycielskiego w miejscowym budynku dworskim urządzono trzecią salę szkolną, w której naukę rozpoczęto z dniem 1 kwietnia 1945 roku. W roku szkolnym 1945/46 do klasy VI i VII uczęszczali uczniowie z sąsiednich wsi, tj.: z Wary, Siedlisk i Hłudna.

Kiedy w październiku 1945 roku spłonęło pięć polskich wsi za Sanem, do szkoły w Nozdrzcu doszły dzieci z Dylągowej i Dąbrówki. W budynku dworskim, który przekształcono na szkołę, nauczano do 1994 roku.

Naprzeciw Urzędu Gminy w Nozdrzcu znajduje się zespół pałacowy, który obejmuje pałac w stylu późnoklasycystycznym z 1843 roku, murowaną kaplicę dworską z 1889 roku i oficynę. Inicjatorem powstania pałacu, znajdującego się na wysokiej skarpie na lewym brzegu Sanu, był polityk galicyjski, poseł na Sejm Ludwik Skrzyński. Wybudowany pałac – dwór ziemiański ze wspaniałym zespołem parkowym (ogrody, stawy, oranżeria) – wzniesiony został najprawdopodobniej według projektu Seweryna Fredry (niektóre źródła mówią, że autorem był Aleksander Fredro).

W miejscu, gdzie obecnie jest pałac w Nozdrzcu, w XV wieku stał dwór obronny. Była to drewniana fortyfikacja, później murowana. Zarówno posiadłość, jak i zamek należały klejono do: Rzeszowskich, Tarnowskich, Wapowskich, Bukowskich i Preków.

Jak już wspomniano, w Nozdrzcu 29 sierpnia 1801 roku urodził się Franciszek Ksawery Prek, który w pamiętniku z sentymentem opisywał dom lat dziecinnych: W Nozdrzcu położenie jest przyjemne, nad brzegami Sanu wiele jest pięknych widoków. Dawniej był zamek otoczony naokoło wałami i basztami obronnymi, ale zwaliska tylko zostały i odwieczne lipy, pod których cieniem miło jest dumać o lepszej przyszłości. Dziad mój, Michał Bukowski, wybudował dom na południe leżący, także wystawił domeczek ładny w ogrodzie, gdzie w lecie przebywał, od wschodu leżący; później moja matka w czasie letnim tam mieszkała przyjemnie, co w nim urodziłem się. W ogrodzie był grabowy szpaler i altana, ale później moja matka przemieniła go na ogród angielski, pełen smaku i nadobnego uroku. Rzeka San dawniej płynęła prosto, później gwałtowne powodzie odmieniły bieg wody; bliżej dworu pozostałe łożysko rzeki zarosło na łąki.

Pałac w Nozdrzcu, źródło: Internet
Pałac w Nozdrzcu, źródło: Internet

We wrześniu 1914 roku pałac został zniszczony przez Kozaków, którzy podczas nieobecności państwa Skrzyńskich zrabowali go, zniszczyli drogocenną wielowiekową bibliotekę i spalili budynek. W latach 20. XX wieku dokonano jego odbudowy.

Od 1939 do 1941 roku w pałacu stacjonowała jednostka Grenzschutzu. Tuż po II wojnie światowej zamieszkiwali go uciekinierzy z wiosek Zasania (1945–1947). W następnych latach w niszczejącym pałacu znajdowały się magazyny Gminnej Spółdzielni. Krośnieńskie Huty Szkła przejęły i odbudowały pałac w latach 90. XX stulecia. Obecnie pałac znajduje się w rękach prywatnych.

Na południe od pałacu Skrzyńskich, na terenie dawnego parku, znajduje się kaplica dworska. Wybudowana została w 1889 roku z inicjatywy Ludwika Skrzyńskiego, najprawdopodobniej według projektu Aleksandra Fredry w stylu neorokokowym. Nad drzwiami kaplicy umieszczono napis: „Módlmy się”. Murowana wieżyczka kaplicy, na której widnieje data budowy, zwieńczona jest metalowym krzyżem.

Sklepienie w kaplicy ma kształt wydłużonego ośmiościanu z gwiazdami na niebieskim tle. Wewnątrz jest ołtarz drewniany z czterema drewnianymi kolumnami zwieńczonymi krzyżem. W polu głównym ołtarza umieszczono obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręku i dwoma aniołkami. Obraz namalował w 1891 roku J. Makarewicz ze Lwowa.

Widok na Pałac w Nozdrzcu, fot. E. Serwatka
Widok na Pałac w Nozdrzcu, fot. E. Serwatka

W parku podworskim w Nozdrzcu jako wieloobiektowy pomnik przyrody znajduje się grupa drzew. Należy tutaj wymienić lipy szerokolistne, dęby szypułkowe, miłorząb dwuklapowy liczący ponad 200 lat.

Miłorząb japoński, fot. E. Serwatka
Miłorząb japoński, fot. E. Serwatka

Fortyfikacje murowano-ziemne na terenie zespołu pałacowego, datowane na lata 1600–1699, również ujęto w rejestrze zabytków.

W sąsiedztwie pałacu na placu „Pod Trepazem” powstała Otwarta Strefa Aktywności, czyli ogólnodostępne plenerowe miejsce sportu, rekreacji i odpoczynku dla całych rodzin. Znajduje się tu zestaw urządzeń do ćwiczeń i w niedalekim sąsiedztwie są dwie zadaszone altany.

Tuż za mostem na drodze krajowej po prawej stronie znajduje młyn turbinowy z 1918 roku ujęty w rejestrze zabytków, a przy nim dom drewniany z lat 1900–1925, także ujęty w rejestrze zabytków.

Młyn turbinowy w Nozdrzcu, fot. E Serwatka
Młyn turbinowy w Nozdrzcu, fot. E Serwatka

Jadąc od Urzędu Gminy, możemy skręcić w prawo na najbliższej krzyżówce. Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów po prawej stronie widzimy klasztor Sióstr ze Zgromadzenia św. Dominika. W klasztorze znajduje się kaplica pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Siostry Dominikanki prowadzą niepubliczne przedszkole.

Po przejechaniu około 400 m skręcamy w lewo do kościoła pw. św. Stanisława Biskupa. Jest to druga świątynia rzymskokatolicka, jaka powstała w miejscowości. Stoi na miejscu drewnianego kościoła, pochodzącego prawdopodobnie z końca XIV wieku lub pierwszej połowy XVI wieku.

Obecny kościół został wzniesiony w 1746 roku w stylu renesansowo- barokowym przez proboszcza ks. Jana Banieckiego. Biskup przemyski Antoni Gołaszewski w 1806 roku konsekrował świątynię.

Orientowano ją na planie krzyża łacińskiego. Jest to budowla murowana z kamienia łamanego i cegły ceramicznej. Mury otynkowano. Obiekt ma prezbiterium zbliżone do kwadratu, zamknięte prosto. Przy nim od północy znajduje się kwadratowa zakrystia. Prezbiterium od szerszej prostokątnej nawy oddzielone jest ścianą tęczowo-arkadową. Kościół ma dwie kaplice. Strop w prezbiterium i nawie jest drewniany, belkowy z podsufitką. W zakrystii sklepienie krzyżowo-koleb-kowe, w kaplicach krzyżowe. Więźba dachowa świątyni znajduje się w pierwotnym stanie: konstrukcja storczykowa, stężona kratownicą. Świątynia była kilkakrotnie kryta gontem, a od 1901 roku blachą.

Zabytek zdobi polichromia Koronacja Matki Boskiej z 1930 roku Mariana Strońskiego i Stanisława Szmuca (1963 r.). W skład bogatego wyposażenia wchodzą: ołtarz główny kulisowy z dekoracją rokokową oraz obrazy: patrona kościoła w głównym polu, Świętej Trójcy, figury św. Piotra i Pawła, ołtarz boczny w kaplicy północnej, ambona rokokowa z drugiej połowy XVIII wieku, barokowa, drewniana chrzcielnica, dwa konfesjonały z drugiej połowy XVIII stulecia. Ściany świątyni zdobią obrazy: Serca Jezusa autorstwa Teofila Kopystyńskiego z 1880 roku, Matki Boskiej z Dzieciątkiem z końca XVIII wieku i pochodzący z końca XIX wieku obraz Chrystusa Ukrzyżowanego i Wniebowzięcia Matki Boskiej, Chrystusa Zmartwychwstałego, św. Anny Samotrzeć autorstwa Mariana Strońskiego. W latach 2003–2005 Piotr Thier z Przemyśla wykonał witraże Jezusa Miłosiernego, Matki Bożej, św. Józefa i papieża Jana Pawła II.

Obok świątyni stoi murowana, w kształcie potrójnej arkady, dzwonnica z 1845 roku, z zabytkowym dzwonem, z rosyjskimi napisami z roku 1856.

Widok na kościół i historyczną plebanie w Nozdrzcu, fot. E. Serwatka
Widok na kościół i historyczną plebanie w Nozdrzcu, fot. E. Serwatka

Przy wejściu do świątyni w 2005 roku z okazji 200. rocznicy konsekracji kościoła postawiono pomnik w hołdzie Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II.

Po lewej stronie kościoła usytuowano XIX-wieczny pomnik dwóch proboszczów nozdrzeckich, tj. ks. Józefa Szymczakiewicza (zm. 25 marca 1856 r.) i ks. Tomasza Turkowskiego (zm. 3 lipca 1827 r.), a także: Michała Osorio hr. Bukowskiego (podkomorzy sanocki, zm. 11 stycznia 1791 r.), Marcina Osorio hr. Bukowskiego (zm. 13 marca 1837 r.) oraz Tadeusza Preka (zm. 2 listopada 1833 r.).

Na cmentarzu w 1862 roku postawiono obelisk upamiętniający zniesienie pańszczyzny. Napis na obelisku głosi: „Na wieczną pamięć zniesienia w 1848 roku pańszczyzny. Albowiem wezwani jesteście ku wolności bracia, tylko żebyście wolności nie obracali na przebudzenie ludzkie…”, „Wieczny odpoczynek. Gdzie duch pański, tam wolność. Święty Paweł”.

Gdy zwiedzimy już kościół i cmentarz, wracamy na drogę główną i skręcamy w lewo. Po przejechaniu około 1 km i minięciu przystanku na Górnym Nozdrzcu po prawej stronie widzimy „Nozdrzecką Kalwarię” położoną na zalesionym stoku góry zwanej Chełm (372 m n.p.m.). To niezwykle ciekawe i malownicze miejsce. Spacer po jego dróżkach wprowadzi turystę w nastrój zadumy oraz pozwoli zdystansować się do spraw życia codziennego.

Historia powstania „Kalwarii Nozdrzeckiej” sięga 1984 roku, kiedy do wsi na wakacje przyjechali klerycy księży saletynów. W jeden z letnich wieczorów zorganizowali Drogę Krzyżową zakończoną na Chełmie. Podczas procesji nieśli kawałek drzewa w kształcie krzyża. Przy ostatniej stacji usadowili krzyż w ziemi. Dwa, trzy lata później na tym miejscu mieszkaniec Nozdrzca Józef Cupak postawił najpierw duży krzyż, a następnie dwa mniejsze. Doprowadził w to miejsce energię elektryczną. Od tego dnia codziennie wieczorem na wzgórzu pali się światło.

"Nozdrzecka Kalwaria", źródło: Internet
“Nozdrzecka Kalwaria”, źródło: Internet

W 1997 roku Józef Cupak ufundował pierwszą kaplicę obok wcześniej postawionych krzyży. W latach 1998–2005 wybudował przy dróżce prowadzącej na szczyt Chełmu 14 stacji Drogi Krzyżowej. Są to murowane kapliczki kryte blachą z wnęką. Wewnątrz znajdują się obrazy przedstawiające stacje Drogi Krzyżowej. W kolejnych latach powstało 15 kapliczek poświęconych tajemnicom różańcowym. Ten sam fundator wzniósł również kilka kaplic przy drodze prowadzącej na Kalwarię. Na wędrówkę dróżkami Kalwarii należy zaplanować sobie trochę czasu, aby poczuć jej klimat. Gdy nie mamy na to ochoty albo warunki pogodowe nie są sprzyjające, jedziemy dalej, aby po niewielkim już dystansie minąć granicę Nozdrzca i Hłudna.

W Hłudnie po prawej stronie drogi mamy urokliwe osuwisko zwane „Sypiącą Skałą” – ulubiony plener dla fotografów i miejsce badań naukowych. Po lewej zaś stronie wolnym nurtem płynie Baryczka.

"Sypiąca Skała", fot. E. Serwatka
“Sypiąca Skała”, fot. E. Serwatka

Podróżując główną drogą, napotykamy przydrożne kapliczki i krzyże, podobnie jak na terenie całej gminy. Po przejechaniu oko-ło 2,5 km od malowniczej skałki, po stronie prawej na górce pośród drzew znajduje się dawny cmentarz greckokatolicki w Hłudnie. Roztacza się z niego widok na miejscowy kościół, szkołę oraz „drogę na Gacówki”.

Na cmentarzu spoczywa dawny właściciel wsi Konstanty Bobczyński, który kupił ją w 1878 roku od Ludwika Skrzyńskiego.

Kościół w Hłudnie, fot. E. Serwatka
Kościół w Hłudnie, fot. E. Serwatka

Po odwiedzeniu cmentarza na najbliższej krzyżówce można skręcić w lewo. Po lewej stronie, widzimy wyłaniający się zza ciemnozielonych tui kościół parafialny pw. św. Klary. Przed nim znajduje się dzwonnica. Budowę świątyni rozpoczęto wiosną 1906 roku dzięki zaangażowaniu księdza Wojciecha Owoca (proboszcza z Izdebek) oraz właścicielki dworu Klary Bobczyńskiej. Plac pod budowę kościoła w centrum wsi przekazał bezpłatnie gospodarz Andrzej Bieńko. Zdecydowano, że zostanie wzniesiona nieduża świątynia, w stylu neogotyckim, na rzucie krzyża.

W 1910 roku poświęcono kościół pw. św. Klary. W tym samym roku wzniesiono obok niego murowaną dzwonnicę i zakupiono dwa dzwony, które w 1917 roku zarekwirowało wojsko austriackie. Dopiero 27 grudnia 1927 roku powołano do życia samodzielną parafię w Hłudnie. Do tego czasu od roku 1593 ludność rzymskokatolicka z Hłudna należała do parafii w Izdebkach. Na wiosnę 1929 roku dzięki ofiarności miejscowej ludności udało się zakupić dwa nowe dzwony. Większy poświęcony Matce Bożej Królowej Polski, mniejszy o imieniu „Józef” (został zabrany przez Niemców w 1941 roku).

Proboszcz z Hłudna ksiądz Walenty Sobowski został aresztowany przez hitlerowców 10 sierpnia 1940 roku, gdy przebywał w polu i doglądał prac gospodarskich. Z plebanii zdołał zabrać jedynie brewiarz. Był więziony w Tarnowie i Wiśniczu, a także w obozach koncentracyjnych: Oświęcim – nr obozowy 5792, Dachau od 12 grudnia 1940 roku – nr obozowy 22215. Ksiądz Walenty Sobowski zmarł 19 lipca 1942 roku w Dachau.

W latach 1957–1960 za posługi duszpasterskiej księdza Dominka Czeszyka miała miejsce przebudowa kościoła. Wykonano przybudówkę od strony frontowej. W 1958 wybudowano dwie boczne kaplice. W 2003 roku rozpoczęto prace przy zmianie dachu kościoła. Rok później zaszła konieczność zmiany sklepienia nad przedsionkiem. Aby nowe sklepienie dopasować architektonicznie do całości, trzeba było «odbudować» przedsionek na zewnątrz.

W czerwcu 2015 roku parafia otrzymała dwa dzwony. Fundatorami ich byli: Władysław i Antonina Bieńkowie z Dynowa oraz Bronisław i Zofia Szpiechowie z Hłudna. W tym samym roku podczas odpustu parafialnego 11 sierpnia została poświęcona figura patronki parafii – św. Klary. Jej statua znajduje się nad wejściem głównym do świątyni.

W 2004 roku w kaplicach bocznych pojawiły się obrazy Miłosierdzia Bożego i Matki Bożej Częstochowskiej. W 2005 roku sprawiono nowy ołtarz i ambonkę, położono granit. W 2008 roku wymieniono dwa okna w kościele i zastąpiono je witrażami przedstawiającymi „Pietę” i Objawienie się Pana.

Wnętrze kościoła w Hłudnie, fot. E. Serwatka
Wnętrze kościoła w Hłudnie, fot. E. Serwatka

Naprzeciwko kościoła mieści się kompleks boisk sportowych „Orlik 2012” otwarty w 2009 roku. Tuż przy obiektach sportowych usytuowana jest Szkoła Podstawowa im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Pierwsza wzmianka o szkole parafialnej w Hłudnie pochodzi z 1867 roku. W latach 1875–1914 istniała tutaj szkoła jednoklasowa. W czasie I wojny światowej spaliła się drewniana wiejska szkółka. Powojennym władzom nie spieszyło się z wybudowaniem nowej, więc dzieci uczyły się w różnych budynkach, m.in. w starej karczmie bądź w domach prywatnych. W latach 30. ubiegłego stulecia na wsi istniała szkoła z polskim językiem nauczania i z ruskim. W 1937 roku podjęto działania, które miały doprowadzić do budowy szkoły z polskim językiem nauczania. W 1939 roku na budowę szkoły wypalono 60 000 sztuk cegieł. Rozpoczęcie inwestycji planowano na 1940 rok. Niestety, podjęte działania zostały przerwane 1 września 1939 roku wraz z wybuchem II wojny światowej. Okupant wykorzystał wypaloną cegłę dla swoich celów. W 1942 roku Karol Hliwa – nauczyciel z polskiej szkoły w Hłudnie – został pojmany przez Niemców. Po trzech miesiącach umieszczono go w więzieniu w Tarnowie, a następnie przetransportowano do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. W KL Auschwitz otrzymał numer 9254. Został najprawdopodobniej rozstrzelany w połowie 1944 roku. Podczas wojny w Hłudnie prowadzona była polska szkoła powszechna oraz ukraińska do zimy 1945 roku. Po zakończeniu działań wojennych doraźnie wyremontowano dwa wolne budynki poukraińskie, m.in. stuletnią plebanię i czytelnię. Z czasem naukę prowadzono w trzech budynkach. W połowie lat 70. ubiegłego wieku poczyniono zdecydowane starania o budowę szkoły. Dopiero 1 kwietnia 1980 roku rozpoczęto naukę w obecnym budynku szkolnym.

Tuż za szkołą na prywatnej działce zachował się XIX-wieczny dwukondygnacyjny spichlerz drewniano-kamienny, który przynależał do plebanii greckokatolickiej. Jego konstrukcja jest charakterystyczna dla tego regionu. Składa się z kamiennej, sklepionej piwnicy oraz drewnianej, stanowiącej pomieszczenie, w którym w dużych sąsiekach przechowywano zboże. Wygląd stanu obecnego jest wynikiem remontu – przebudowy z lat 60. poprzedniego wieku, gdzie wykorzystano wiele elementów z cerkwi.

Na południe od kościoła, przy drodze do Izdebek zwanej „drogą przez Gacówki”, znajduje się cmentarz parafialny. Spoczywają na nim trzej nieznani żołnierze z września 1939 roku, którzy zostali zastrzeleni z niemieckich samolotów.

Mijając spichlerz oddalony od drogi o kilkanaście metrów, możemy wybrać się „drogą przez Gacówki” do Izdebek. Jest to ciekawa wyprawa na trasie około 2 kilometrów. Najpierw droga wznosi się pod górę, aby po kilkudziesięciu metrach znowu spadać w dół. To malowniczy odcinek pośród mieszanego lasu liściasto-iglastego z piękną panoramą na wsie Izdebki, Hłudno i Wesoła. Widoki stąd z pewnością na długo zostaną w pamięci.

A przed nami kolejna miejscowość, wjeżdżamy do Izdebek.

Linia lasu kończy się, ale oczom ciekawych wrażeń ukazują się malownicze stawy porosłe tatarakiem. I już jesteśmy na skrzyżowaniu z drogą główną. Po lewej stronie usytuowany jest budynek Ochotniczej Straży Pożarnej w Izdebkach, a przed nami położony w środkowej części wsi w dolinie rzeczki Magierówki przepiękny zespół dworski: dwór, spichlerz i park, w którym zachowano starodrzew.

Dwór wzniesiono na początku XX wieku z inicjatywy Henryki Zakliczyny według projektu znanego krakowskiego architekta i konserwatora zabytków Tadeusza Stryjeńskiego. Jest to dwór eklektyczny o cechach nawiązujących do tradycji włoskiej willi, wybudowany na rzucie prostokąta. Prostopadłościenna bryła z frontowym portykiem wgłębnym przykryta jest stromymi dachami dwuspadowymi. Od północy do zasadniczej bryły budynku przylegają pomieszczenia, nad którymi urządzono taras. Prowadzą z niego w kierunku stawu schody zakończone dolnym tarasem widokowym. Elewacje ozdobione są opaskami okiennymi. Główne wejście do pałacu zaakcentowane jest portykiem wgłębnym z parą kolumn.

Zespół dworski w Izdebkach, fot. E. Serwatka
Zespół dworski w Izdebkach, fot. E. Serwatka

Zachowany w szczątkowej postaci spichlerz, znajdujący się na terenie zespołu dworskiego, datowany jest na XVIII stulecie.

26 czerwca 1992 roku zespół pałacowo-parkowy wraz ze spichlerzem został wpisany do rejestru zabytków województwa krośnieńskiego. Po uzyskaniu odpowiednich zezwoleń w 1995 roku Zarząd Gminy Nozdrzec przystąpił do kapitalnego remontu. Od 21 stycznia 2003 roku dwór stał się siedzibą Środowiskowego Domu Samopomocy, który 2 maja 2004 roku otrzymał imię „Anna” od imienia Anny Potockiej – ostatniej właścicielki dworu.

Kopiec 3-go Maja, fot. E. Serwatka
Kopiec 3-go Maja, fot. E. Serwatka

Do pałacu można dotrzeć skręcając zaraz za krzyżówką w lewo. Tuż przed ogrodzeniem zespołu pałacowego znajduje się kopiec usypany w 1921 roku na pamiątkę uchwalenia Konstytucji 3 maja. Pierwotnie znajdował się w miejscu zwanym „Pod Izdebnikiem”, ale kilka lat temu przeniesiono go w obecne miejsce.

Jeśli na krzyżówce skręcić w prawo, to po przejechaniu około 500 m warto zatrzymać się na parkingu przed szkołą. Tuż przy nim znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza. Pochyło ułożoną płytę zdobi biało- czerwona płaskorzeźba orła, a po jego stronach lata: „1918 – 1920”, poniżej zaś słowa „Nieznanemu Żołnierzowi – Czytelnia TSL Izdebki 1925”. Na przedniej ścianie pomnika znajdowały się kiedyś tabliczki z nazwiskami mieszkańców Izdebek, którzy polegli w wojnie polsko-bolszewickiej. Dzisiaj pozostały po nich jedynie wgłębienia. Pomnik został ufundowany staraniem miejscowej Czytelni Towarzystwa Szkoły Ludowej i komitetu powiatowego TSL w Brzozowie. Uroczystość poświęcenia płyty odbyła się w niedzielę 20 września 1925 roku.

Grób Nieznanego Żołnierza, fot. E. Serwatka
Grób Nieznanego Żołnierza, fot. E. Serwatka

Powyżej na górce znajduje się Szkoła Podstawowa im. Świętej Jadwigi Królowej Polski w Izdebkach. Początki szkolnictwa na terenie Izdebek sięgają pierwszej połowy XVII wieku.

W latach 1615–1624 istniała w miejscowości szkółka parafialna, w której nauczał niejaki Jerzy. Prawdopodobnie szkółka ta istniała do końca lat 80. XVII wieku. W roku 1805 funkcjonowała szkoła z jednym nauczycielem. W połowie XIX stulecia siedzibą szkoły był budynek organistówki. Nauka rozpoczęła się wiosną 1848 roku. Pierwszym nauczycielem został ksiądz proboszcz. W roku 1862 zdecydowano o budowie nowej szkoły, w której miała pomóc gmina i dwór Bukowskich. Zakupiono od parafii łacińskiej parcelę pod budowę i drewno. Gmina zobowiązała się utrzymać budynek szkolny i płacić nauczycielowi. Pierwszym płatnym nauczycielem został Klemens Wanke.

Od roku 1902 rozpoczęto zbierać fundusze na budowę nowej szkoły. W roku następnym kierownikiem placówki został mianowany Marian Radwański. W czasie działań I wojny światowej szkoła nie ucierpiała.

Okres II Rzeczypospolitej to czas rozwoju izdebskiej szkoły. W 1926 roku pojawiło się w szkole pierwsze w powiecie radio. W następnym roku założono szkolną orkiestrę dętą. W 1934 roku działalność rozpoczął Niedzielny Uniwersytet Ludowy.

Wybuch II wojny światowej uniemożliwił rozpoczęcie nauki. Wznowiono ją w październiku 1939 roku. Na wiosnę 1941 roku szkoła została zajęta przez Niemców. Latem 1944 roku do Izdebek wkroczyły wojska radzieckie. Okupacja niemiecka dobiegła końca.

Po lewej stronie szkoły na malowniczym pagórku znajduje się neogotycki kościół pw. Zwiastowania NMP i św. Piotra i Pawła.

Kościół w Izdebkach, fot. E. Serwatka
Kościół w Izdebkach, fot. E. Serwatka

Budowa nowego, trzeciego izdebskiego kościoła rozpoczęła się w 1911 roku za księdza proboszcza Ignacego Antoniewskiego. Kościółek drewniany, wzniesiony w 1723 roku, służył parafii do 1920 roku. Inwazja rosyjska w 1915 roku nie przyniosła żadnych zniszczeń świątyni. Jedynie w 1917 roku wojsko austriackie zarekwirowało dla potrzeb militarnych cztery dzwony. W parafii został tylko jeden dzwon o wadze 147 kg, wykonany w 1910 roku.

W 1918 roku parafianie z Izdebek zakupili do kościoła wota wdzięczności Bogu za odzyskaną niepodległość. Była to: nowa monstrancja w kształcie gotyckiej bazyliki, na której umieszczono napis: „Sprawili parafianie na pamiątkę powstania Polski dnia 11.11.1918 r.”, oraz pamiątkowa tablica, na której wyrzeźbiono orła w koronie z rozerwanym łańcuchem, którego jedna część znajdowała się w dziobie ptaka, a druga w jego szponach. Poniżej orła umieszczono napis: „Potargałem me kajdany. Austria, Rosja und Germany. Łańcuchem mnie krępowali, bracia o mnie wojowali, kalekami pozostali, nim Ojczyznę odebrali. Dnia 11.11.1918 r.”

Kościół w Izdebkach, fot. E. Serwatka
Kościół w Izdebkach, fot. E. Serwatka

W 1920 roku biskup Józef Sebastian Pelczar poświęcił kościół pw. Opieki Najświętszej Maryi Panny. Od tego czasu rozpoczęto w nim odprawianie liturgii, a przy starym zaprzestano wszelkich prac remontowych. W takich okolicznościach w 1930 roku podjęto w parafii decyzję o jego rozbiórce wiosną następnego roku. Nie uczyniono tego, a kościół zawalił się jesienią 1931 roku. W rok później rozebrano rumowisko kościoła. W 1930 roku wprawiono dwa witraże w nowej świątyni. Pierwszy z nich przedstawia Matkę Boską Częstochowską, poniżej widok nowego kościoła w Izdebkach. Kolejny witraż ukazuje Maryję z Dzieciątkiem na ręku, u dołu klęczącego św. Stanisława Kostkę z otwartą księgą Pisma Świętego w dłoniach. W 1929 roku zakupiono do kościoła dzwon o wadze 460 kg. W 1930 roku dokończono budowę schodów z poręczami prowadzących od drogi do kościoła. W tym roku zakupiono dwa witraże. Fundatorem pierwszego, przedstawiającego Świętą Rodzinę, był ksiądz Józef Żelaznowski. Fundatorem drugiego byli członkowie Spółdzielni Mleczarskiej w Izdebkach i członkowie Bractwa Najświętszego Serca Pana Jezusa. Przedstawia Jezusa objawiającego się św. Małgorzacie Alacoque.

Wiosną 1931 roku wykonano cztery żelazne okna do istniejącej części wieży kościoła, w której umieszczono cztery dzwony. Poświęcono je w czerwcu 1931 roku. W sierpniu tego samego roku odbyła się konsekracja nowej świątyni, której dokonał biskup Anatol Nowak.

W 1990 roku proboszczem został ksiądz Józef Kasperkiewicz. Za jego duszpasterzowania wykonano szereg prac remontowo-upiększających. W 1992 roku zmieniono więźbę dachową i pokryto dach blachą miedzianą. W 1993 roku wybudowano grotę Matki Bożej z Lourdes jako wotum parafian na Jubileusz 400-lecia parafii. W 1994 roku przebudowano schody i wyłożono je piaskowcem. W 2002 roku konserwator Sławomir Jakubczyk odrestaurował XVIII-wieczny ołtarz główny. W 2004 roku odnowiono boczny ołtarz Chrystusa Boleściwego.

Grota Matki Bożej z Lourdes, fot. E. Serwatka
Grota Matki Bożej z Lourdes, fot. E. Serwatka

Do parafii Izdebki należy też kościół filialny pw. Matki Bożej Królowej Polski na Rudawcu, który jest przysiółkiem wsi oddalonym od macierzystej wioski około 4 km w kierunku południowo-zachodnim. Świątynia została poświęcona przez biskupa Ignacego Tokarczuka w maju 1981 roku w trakcie trwania prac budowlanych.

Na północ od kościoła parafialnego w Izdebkach na stromym wzniesieniu usytuowany jest cmentarz parafialny. Na nim znajduje się kaplica grobowa z 1889 roku wybudowana przez hrabiów Bukowskich. W jej podziemiu spoczywają kolatorzy i krewny Bukowskich – płk Jan Kamieniecki h. Pilawa, adiutant księcia Józefa Poniatowskiego. W 1900 roku ksiądz Wojciech Owoc poświęcił kaplicę.

Kaplica grobowa hr. Bukowskich, fot E. Serwatka
Kaplica grobowa hr. Bukowskich, fot E. Serwatka

Po wędrówce alejkami cmentarza, spojrzeniu z góry na izdebski kościół i wijące się serpentyny, czas ruszyć dalej. Po drodze mijamy przepiękne kapliczki „Na Dynowie”. Jadąc prosto, po około 2 km, dojeżdżamy do malowniczego lasu mieszanego. Asfaltowa droga staje się stroma na odcinku niemal 700 m. Stąd roztaczają się piękne widoki. Po wyjechaniu z majestatycznego lasu znajdujemy się na Magierowie, który jest przysiółkiem Wesołej. To teren, gdzie sporadycznie znajdują się domy zamieszkałe przez ludzi, otoczony przez las. Po przejechaniu 1,5 km skręcamy na krzyżówce w prawo. Po około 300 m mijamy wybudowany w latach 1982–1985 kościół dojazdowy pw. Matki Bożej Częstochowskiej na Magierowie.

Przed nami piękna panorama na niżej położoną Barycz. Asfaltowa dróżka jest wąska, ale w dobrym stanie. Można zatrzymać się w odpowiednim miejscu i napawać urokami dzikiej przyrody. Droga ma stromy spadek. Jej długość od wspomnianej krzyżówki wynosi ponad 2,7 km. Dojeżdżamy ostrożnie do drogi głównej w Wesołej i skręcamy w prawo. Podróżując wzdłuż zwykle leniwie płynącego potoku Baryczka, mamy możliwość przyglądania się kapliczkom często zniszczonym przez upływający czas.

Po przejechaniu 2,3 km po prawej stronie mijamy Szkołę Podstawową Nr 1 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Budynek szkolny oddano do użytku w 1987 roku. W latach 2002–2003 wybudowano nową salę sportową.

W roku 1640 istniała szkoła parafialna w Wesołej. Na początku XVIII wieku szkoła przestała istnieć z powodu braku pieniędzy i miejsca na jej budowę. W późniejszym okresie dźwignęła się z upadku. W 1798 roku szkoła parafialna usytuowana była po północnej stronie drogi do kościoła obok cmentarza. W 1864 roku funkcjonowała tu szkoła dwuklasowa, w której funkcję nauczyciela pełnił Antoni Majewski. Według relacji Ignacego Krowiaka (ur. 1897 r.), mieszkańca Wesołej, była to szkoła z końca XVIII wieku. Mieściła się w kurnej chacie. Przetrwała do 1892 roku, kiedy ówczesny wikary ksiądz Wojciech Owoc poczynił starania, aby wybudować murowaną. Usytuowano ją w miejscu, gdzie obecnie znajduje się sala gimnastyczna. Około 1910 roku powstała myśl o budowie nowej szkoły, gdyż ówczesny budynek szkolny nie nadawał się do remontu. W dwa lata później do użytku oddano nową szkołę. Był to budynek o długości 24 m, szerokości 10 m, piętrowy z 8 salami lekcyjnymi oraz 3 pomieszczeniami dla kierownika placówki. Wybuch I wojny światowej spowodował, że przerwano nauczanie. W szkole kwaterowały wojska austriackie i rosyjskie, które niszczyły pomieszczenia. Naukę kontynuowano w latach 1915–1917.

W latach 20-lecia międzywojennego za patrona szkoły obrano Józefa Piłsudskiego. Jako wyraz wdzięczności za dar niepodległości społeczność szkolna usypała Kopiec Wolności usytuowany od wschodniej strony szkoły. Lata wojenne i komunizmu doprowadziły do jego zniszczenia.

Gdy miniemy budynek szkolny, po około 500 m po lewej stronie, na górce widzimy stary cmentarz, na którym znajduje się nagrobek właściciela Wesołej Piotra Gwozdeckiego zmarłego w 1844 roku. Grobowiec wy konano z piaskowca w stylu neoklasycznym. Na nekropolii spoczywają również księża proboszczowie pracujący w tutejszej parafii. Wśród nich: Szymczakowski, Stankiewicz, Jaworski i Szpunar.

Na cmentarzu znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza poległego na Ujazdach we wrześniu 1939 roku. Ustawiono także trzy obeliski z informacją o zasadzeniu Dębów Pamięci dla uhonorowania mieszkańców Wesołej zamordowanych strzałem w tył głowy w Miednoje w 1940 roku przez NKWD. Byli to: Stanisław Karnaś (ur. 1903 r.), Stanisław Pęcherek (ur. 1905 r) i Aleksander Duda (ur. 1913 r.).

Po prawej stronie na malowniczym pagórku stoi kościół pw. św. Katarzyny. Można tam podjechać samochodem przez mostek na potoku Baryczka. Jest to druga świątynia w Wesołej. Jej budowa trwała w latach 1838–1839. Prace murarskie prowadzone były pod kierunkiem

Jana Malinowskiego z Dukli, roboty ciesielskie wykonywał Otto z Przemyśla, stolarkę wewnętrzną Maksymilian Paczoszyński rodem z Korczyny, roboty ślusarskie Szymon Lenczewski z Birczy. Kościół w Wesołej wybudowano w stylu późnobarokowym. Jest typowym przykładem obowiązującego w tym czasie w cesarstwie austriackim stylu budownictwa sakralnego. Ma jedną nawę. Pojedyncza wieża wyrasta z korpusu kościoła od wysokości strychu. Kościół orientowany jest na zachód, co było odstępstwem od tradycji. Architektura wnętrza kościoła jest nietypowa. Obecnie kościół został uznany za zabytek.

Wyposażenie kościoła stanowią trzy ołtarze. Ołtarz główny znajduje się w centralnej części prezbiterium. W środkowej części w niszy ołtarzowej umieszczony jest Pan Jezus na Krzyżu, a obok Niego po bokach Matka Boska Bolesna oraz św. Jan Apostoł. W górnej części ołtarza umieszczono obraz patronki kościoła św. Katarzyny Panny i Męczenniczki, pochodzący prawdopodobnie ze starego kościoła. Po obu stronach nastawy ołtarzowej umieszczono drewniane figury przedstawiające św. Apostołów Piotra i Pawła. Ołtarze boczne z 1904 roku wykonano w stylu nawiązującym do baroku. Jeden poświęcono Matce Bożej Różańcowej, w drugim umieszczono obraz Dzieciątka Jezus.

Obecna dzwonnica pochodzi z lat 80. XX wieku. Znajdują się na niej trzy dzwony. Pośród nich XVI-wieczny dzwon „Jan” i dzwon zamówiony u Felczyńskich w Przemyślu przez księdza Władysława Szypułę o wadze 970 kg. Zabytkowy dzwon o pięknym brzmieniu ma wagę 580 kg. Nie wiadomo kiedy dokładnie został odlany, gdzie i przez kogo. Do dzisiaj nie udało się odczytać sensu napisu złożonego z poszczególnych liter widniejących na jego korpusie. Legenda mówi, że dzwon ten był wyryty z ziemi, co może pochodzić stąd, że najprawdopodobniej w XVI wieku byli jacyś wędrowni ludwisarze, którzy na miejscu wykonywali dzwony i aby tego dokonać, do głębokiego dołu wstawiali formę z gliny i wlewali rozżarzony stop metali, zasypywali wszystko ziemią do wystygnięcia, a potem wydobywali dzwon na powierzchnię.

W 1917 roku Austriacy zabrali dwa inne dzwony. Podczas II wojny światowej Niemcy skonfiskowali dzwon kupiony w latach 20. XX wieku. Gdy uznamy, że czas zwiedzania kościoła dobiegł końca, możemy wyruszyć w dalszą drogę do Ujazd, które są przysiółkiem Wesołej. Dojeżdżamy z powrotem do drogi głównej i tuż przy znanym nam już cmentarzu skręcamy w lewo w tzw. drogę Harendarską. Biegnie ona na odcinku 3,3 km. Jest to wąska dróżka asfaltowa, dosyć stroma na początku, potem biegnie płaskim terenem, aby znowu zacząć się unosić w górę. Zanim przejedziemy przez krzyżówkę z drogą główną, która była kiedyś traktem węgierskim biegnącym z Przemyśla do Dukli, zatrzymajmy się na wzniesieniu po prawej stronie zaraz przed skrzyżowaniem. Roztacza się stąd wspaniała panorama na działy Hłudna i Wesołej. Po postoju na najbliższym skrzyżowaniu zjeżdżamy w lewo. Po lewej stronie tuż przy drodze głównej znajduje się dawna Ochronka Sióstr Prezenterek. Obecnie w rękach prywatnych.

Budynek powstał na przełomie lat 20. i 30. XX wieku dzięki staraniom księdza Michała Siedleczki proboszcza z Wesołej. Sprowadzono do niego Siostry Prezentki z Krakowa w 1931 roku. Na parterze przygotowano kaplicę, którą poświęcono św. Antoniemu. Biskup Anatol Nowak w wydanym dekrecie zezwolił na korzystanie z niej mieszkańcom i na przechowywanie Najświętszego Sakramentu. W 1932 roku kaplicę poświęcił ksiądz dziekan Wojciech Stachyrak z Futomy. Stała się dobrodziejstwem dla mieszkańców Ujazd, Wyrąb, Nowej Wsi, Rytej Górki. Siostry Prezentki niosły pomoc charytatywną i medyczną mieszkańcom okolicznych osad.

Gdy w 1974 roku szkołę przeniesiono do nowego budynku, Siostry przy współpracy z księdzem Augustynem Wójcikiem i z pomocą mieszkańców, przystąpiły do jej powiększania. Zaczęto starania o zorganizowanie parafii na miejscu. Z tą myślą zakupiono w 1973 roku grunt na cmentarz. 10 stycznia 1974 roku ustanowiono na Ujazdach parafię. Włączono do niej Nową Wieś z Kąkolówki, Wyręby z Łubna, Rytą Górkę z Wesołej i Ujazdy. Od tej chwili w kaplicy można było udzielać wszystkich sakramentów zastrzeżonych wcześniej dla kościoła parafialnego. W niedługim czasie po poświęceniu nowej świątyni na Ujazdach Siostry Prezentki na swej Kapitule w Krakowie zdecydowały o likwidacji Ochronki i odejściu z Ujazd, co ostatecznie nastąpiło w 1991 roku.

Nieopodal po przeciwnej stronie drogi znajduje się Szkoła Podstawowa Nr 2 w Wesołej wybudowana w latach 1972–1974. Po tej samej stronie drogi w małej odległości znajduje się kościół parafialny pw. Matki Boskiej Królowej Nieba i Ziemi w Ujazdach. Zaprojektowany został przez A. Smoczyńskiego i W. Jagiełłę. Budowę przeprowadzono w latach 1982– 1986. Świątynię w 1986 roku poświęcił arcybiskup Ignacy Tokarczuk. Dosłownie kilka kroków od kościoła przebiega granica powiatu brzozowskiego i rzeszowskiego oraz granica Gminy Nozdrzec i Gminy Błażowa.

źródło: „Gmina Nozdrzec Przewodnik”